A cóż to jest ta zrównoważona energia?

1 a coz to

Całkiem przypadkiem natrafiłem niedawno na informację, iż Organizacja Narodów Zjednoczonych ustanowiła 2012 rok Międzynarodowym Rokiem Zrównoważonej Energii dla Wszystkich Ludzi. W pierwszej chwili pomyślałem, że nie jest dobrze skoro, jako osoba wydawałoby się oczytana nic o tak zacnej inicjatywie nie wiem. Ale chyba niewielu z Was miało tego świadomość?

Myślę sobie, że wynika to pewnie z faktu, iż samo pojęcie zrównoważonej energii stanowi wciąż mało zrozumiały temat. Patrick Moore, jeden z założycieli organizacji Greenpeace obecnie konsultant ds. zrównoważonego rozwoju podczas niedawnej wizyty w Polsce stwierdził, iż Polska musi zastępować w produkcji energii elektrycznej węgiel atomem i gazem, a nie źródłami odnawialnymi energii, czym pewnie zaszokował swoich dawnych przyjaciół z Greenpeace.

Działacze Greenpeace uważają bowiem, że jedyną prawdziwą drogą do bezpieczeństwa energetycznego oraz zatrzymania zmian klimatycznych, jest radykalne zwiększenie wydajności energetycznej oraz inwestycje w czystą energię odnawialną.

A węgiel? Czy może być częścią zrównoważonej energii? Ja osobiście skłaniam się do takiego poglądu, gdyż już dziś istnieją technologie pozwalające radykalnie ograniczyć negatywny wpływ spalania węgla na środowisko, jak choćby bloki energetyczne o parametrach nadkrytycznych, nie mówiąc o technologiach zgazowania węgla.

Jednak tak naprawdę chodzi o to, by efektywnie i mądrze gospodarować energią. Takie podejście wydaje się kluczowe w obliczu faktu, iż jedna na pięć osób na Ziemi nadal nie ma dostępu do elektryczności. To przykre, ale wyobraźmy sobie, że ci ludzie otrzymują nagle dostęp do energii elektrycznej. Aż strach pomyśleć co by się działo. Raz, że ceny energii wyskoczyłyby ostro w górę. Inna sprawa, że zasoby paliw energetycznych zaczęłyby się kurczyć w szybkim tempie. W końcu klimat pewnie by oszalał. Jednym słowem – katastrofa.

Jedni nie mają dostępu do energii. Inni wydaje się, że mają jej za dużo. Jak podał niedawno magazyn „Nature” wszelkiego rodzaju subsydia zachęcają do nieefektywnego wykorzystania zasobów. W ten sposób aż 600 miliardów dolarów rocznie trafia do sektora paliw kopalnych, co niestety, nie sprzyja rozwojowi innowacyjności w sferze energetycznej. No, ale też trudno wymagać od ludzi, by z dnia na dzień zrezygnowali z dotychczasowego energochłonnego stylu życia. A może jednak? Może należy zaproponować alternatywę? Nawet nie może, tylko należy.

Nie mam wątpliwości, że przyszłość sektora energetycznego to Smart Grid – czyli postmodernistyczna energetyka rozproszona, w której indywidualny użytkownik nie tylko jest konsumentem energii, ale może być także jej producentem.

Energetyka rozproszona, inteligentne sieci są głównymi tematami tego wydania Teberii. Liczymy, że uda nam się choćby w małym stopniu przybliżyć to innowacyjne zagadnienie. Trudno bowiem nie zgodzić się z naszym rozmówcą, prof. Janem Popczykiem, który mówi: „W polskich mediach nie ma najmniejszego śladu starań, aby przedstawić istotę zmian cywilizacyjnych ogarniających świat za przyczyną przebudowy energetyki, upodmiotowić społeczeństwo w tym niezwykle ważnym obszarze gospodarki, uspołecznić nową falę innowacyjności technologicznej i innowacyjności wdzierającej się do sfery zarządzania”.

 

admin

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *