Eko-enklawa

5b

Na Śląsku powstaje zupełnie nowe miasto – Eko-Miasteczko „Siewierz Jeziorna”, pierwsze w Polsce miasto zaprojektowane i realizowane zgodnie z zasadą równoważonego rozwoju. Inwestor zamierza zbudować je od podstaw w ciągu kolejnych lat.

5aProjekt zakłada budowę od podstaw kompleksu z wszystkimi niezbędnymi elementami miastotwórczymi w tym własnym rynkiem, kościołem, szkołą, parkiem etc. Teren inwestycji jest wielkości krakowskiego starego miasta wraz z plantami (120 ha).  Projekt położony jest w Siewierzu przy trasie Warszawa-Katowice (pół godziny drogi od centrum Katowic), nad Zalewem Przeczycko-Siewierskim, w bliskim sąsiedztwie portu lotniczego w Pyrzowicach.

Projekt „Siewierz Jeziorna” powstał w 2007 roku podczas Warsztatów Urbanistycznych Charrette zorganizowanych przez pracownię Mycielski Architecture and Urbanism. Proces projektowania opierał się zatem na metodzie charrette.

– Trzeba dobrze zrozumieć metodę charrette. Ma ona sens tylko wtedy, gdy się od niej zaczyna, gdy nie ma się wstępnych założeń. Inaczej warsztaty opóźniają proces, nie ma po co ich robić. My przystąpiliśmy do warsztatów w Siewierzu z zupełnie czystą tablicą. Nie wiedzieliśmy, co tam można zrobić. Do kupienia była świetnie położona działka, o tak dużej powierzchni, że można tam było prawie wszystko zrobić, łącznie z lotniskiem. Pytanie brzmi – co z tym zrobić? Jeżeli nie znasz na nie odpowiedzi i akceptujesz to, że możesz błądzić, zadajesz pytanie innym. Zrobiliśmy badania rynkowe cen, potrzeb biurowych, przemysłowych, dostępności zaopatrzenia w energię elektryczną i gazową, dostępności wody itd. Z wynikami na stole i otwartym pytaniem: „co tu robimy?” zaprosiliśmy do współpracy urbanistów z całego świata, ekspertów rynkowych, biznesmenów. Zaczęliśmy rysować, liczyć. Trwało to dwa tygodnie. W efekcie zaprojektowaliśmy tam miasto, z częścią przemysłową, usługowo-biurową itd. Ale niekoniecznie tak musiało być. Mogliśmy zaprojektować centrum logistyczne albo zakupowe. Oczywiście jednak, prowadzimy to w celu zarabiania pieniędzy, więc decyzja, że będzie tam miasto była kierowana potencjalnym zyskiem, który przy budowie miasta jest olbrzymi. To nie przypadek, że rozwój cywilizacji związany jest z budową miast – opowiada Robert Moritz, prezes TUP S.A., spółki która jest inwestorem osiedla.

5 eko-enklawaAutorzy projektu bazowali nie tylko na założeniach zrównoważonego urbanizmu, ale także wskazówkach znanego śląskiego socjologa profesora Marka Szczepańskiego. Konsultantami projektu byli także ekolodzy. Pewnym wzorcem dla inwestora były tu amerykańskie miasteczka tego typu m.in. Seaside, Celebration czy Baldwin Park.

– Na pewno nie chcemy tworzyć miasteczka tylko i wyłącznie dla jednej grupy społecznej, chociaż z badań, które przeprowadziliśmy wynika, że nasz projekt najbardziej podoba się ludziom młodym do 45 roku życia – deklaruje Joanna Wis, dyrektor projektu.

I co tu ukrywać jest dedykowany dla dość majętnych (choć inwestor deklaruje, że nie ma to być kolejna enklawa/getto bogatych) osób promujących zdrowie i życie w zgodzie z naturą. Zastosowanie równoważonych rozwiązań ma pozwolić ograniczyć emisję dwutlenku węgla, oszczędność wody i energii elektrycznej. Cechować ją będą nowatorskie rozwiązania ekologiczne: urządzenia pozyskujące energię odnawialną (z kolektorów słonecznych, ogniw fotowoltaicznych, biopaliw), woda deszczowa odprowadzana do oczyszczalni biologicznej, budynki efektywne energetycznie, czy planowana elektrociepłownia wykorzystująca odnawialne źródła energii.

Na razie rozpoczęła się budowa pierwszego kwartału miasteczka. Będzie tu 128 tzw. jednostek mieszkalnych, czyli mieszkań w budynkach i niezależnych domów. Powstanie też 16-hektarowy park. Całe miasteczko ma mieć 1300 takich jednostek. Pierwszy etap firma chce wybudować do 2014 roku, całość do 2020 roku. Sprzedaż mieszkań już się rozpoczęła. Najtańszy, niespełna 100-metrowy dom, można kupić za nieco ponad 323 tys. zł. jac

admin

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *