Estimote – polski wynalazek, który ma zmienić branżę handlową

estimote-beacons-coupon-app

Krakowski start-up Estimote zajął pierwsze miejsce podczas konkursu organizowanego przy okazji TechCrunch Disrupt SF. Polacy zachwycili jurorów świetnym produktem oraz dotychczasowymi dokonaniami. W nagrodę dwie osoby spędzą tydzień w Chinach, gdzie poznają na żywo sposób dystrybucji technologicznych rozwiązań.

Estimote to polski wynalazek, który ma zmienić branżę handlową. Urządzenie to system sensorów połączony z aplikacją mobilną, które zbierają dane na temat klientów np. sklepu. Kupując zestaw trzech iBeaconów za blisko 99 dolarów mamy możliwość przekazania informacji, jak i pomocy w wyborze odpowiedniej rzeczy, naszemu klientowi. Ten, który przechodzi koło naszego lokalu może również otrzymać informacje o promocjach.

Brady Forrest, partner w akceleratorze startupów Highway1, organizatora konkursu, był szczerze podekscytowany tym, że Apple przekonał się do technologii, którą wykorzystują Polacy. Gigant z Cupertino uznał Bluetooth Low Energy za bardziej przydatną niż poprzednie technologie przesyłania danych umieszczone w urządzeniach z systemem iOS. Krzysztof Wacławek, członek Estimote, w rozmowie z TechCrunchem powiedział, że to oznacza tylko jedno: technologia NFC i QR code się nie sprawdziła.

Jak zauważyli twórcy ponad 50% odwiedzających fizyczne sklepy korzysta ze smartfonów. Tę zależność krakowscy startupowcy pragną wykorzystać w sposób bezinwazyjny i zadowalający obie strony. Przewidują jednak, że w przyszłości Estimote może też przydać się w innych sytuacjach. Produkt jest testowany w kilku sieciach sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych.

Start-up powstał w Krakowie za sprawą Jakuba Krzycha i Łukasza Kostki (pierwszy absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, drugi Akademii Górniczo-Hutniczej), którzy doświadczenie zdobywali na wielu polach przedsiębiorczości, tworząc m.in. platformę reklamową AdTaily. Zespół liczy łącznie 12 osób i został rozdzielony na siedzibę w Mountain View i w Krakowie. Estimote pozyskał też dofinansowanie od aniołów biznesu (m.in. od Rafała Hana) i funduszy Start Fund, Andreessen Horowitz, General Catalyst oraz Maverick Capital. Obecnie zespół Estimote uczestniczy w programie Ycombinator.

W rozmowie z Arturem Kurasińskim (twórca i autor blogu AK74), Jakub Krzych opowiada szeroko na temat Estimote:

Estimote wyglada tak dobrze pod kątem prezentacji produktu, logo, projektu graficznego, że w niczym nie przypomina to polskiego startupu. Jak się dochodzi do takiego poziomu wykonania?

Całość to rezultat pracy naszego krakowskiego zespołu złożonego z najlepszych speców od UI, brand oraz industrial designu, a także ogólnie UX. Nie wiem też jak wygląda typowy polski startup, ale myślę, że trochę się to zmieniło i coraz więcej projektów kładzie tak jak my duży nacisk na prostotę i jakość wykonania.

Czym jest, co robi i po co miałbym kupić Estimote? To jest projekt obliczony tylko na rynek amerykański czy po prostu tam tylko startujecie?

 

Jeżeli jesteś programistą aplikacji mobilnych i chcesz dodać do swojego produktu zmysł micro-lokacji to Estimote Beacons Dev Kit jest właśnie dla Ciebie. Będziesz mógł poeksperymentować z efektami w stylu „Minority Report”, gdzie telefon i aplikacja będzie wzbudzana w zależności od Twojej pozycji – z dokładnością do centymetrów.

Jeżeli przykleisz sensory przy drzwiach w sklepie lub do produktu na półce będziesz mógł wyświetlać informacje użytkownikowi w zależności o jego kontekstu, np. gdy wykryjesz, że użytkownik podniósł przedmiot lub przymierzył ubranie, np. czerwoną sukienkę. Można o tym myśleć jak o GPS, ale bardzo dokładnym.

Nasz projekt nie ma przypisanej konkretnej lokacji geograficznej – mamy biura zarówno w Stanach jak i w Europie i dostarczamy sensory do dowolnego miejsca na ziemi.

Z Estimote wchodzicie w hardware i klimaty typu Nest, który dostał kasę od Google Ventures. Zgaduję, że bardzo świadomie pozycjonujecie się właśnie wokół takich projektów?

Nest, Square, czy Pebble to po prostu świetne projekty hardware’owe, które zyskały rzeszę użytkowników i udało im się pozyskać finansowanie czy to z platform crowdfundingowych (Kickstarter) czy to od inwestorów. Przed nami jeszcze daleka droga.

Dzisiaj uruchomiliśmy przedsprzedaż beaconów dla programistów, a także pracujemy blisko z największymi sieciami handlowymi i biznesami. Wkrótce się okaże czy użytkownicy widzą wartość w naszej wizji świata pełnego sensorów.

Jak wygląda sprawa inwestycji – pozyskaliście już finansowanie? Chcecie pozyskać więcej?

W zeszłym roku pozyskaliśmy finansowanie od Europejskich aniołów biznesów w rundzie, której „lead inwestorem” był Rafał Han – jeden z najbardziej aktywnych i doświadczonych krakowskich inwestorów – prawdziwy anioł.

To on nas namówił na zrobienie tego w amerykańskim stylu, czyli do założenia amerykańskiej spółki i zorganizowania rundy w oparciu o convertible notes. Runda okazała się sukcesem i pozyskaliśmy szybko dostateczne finansowanie, aby stworzyć prototyp i zrealizować pilotażowe wdrożenia.

Całość na bardzo uczciwych warunkach, o które trudno przy „equity rounds” w Polsce.

W tym momencie bierzemy udział w programie akceleracyjnym YCombinator w Mountain View i będziemy rozglądać się za kolejną rundą finansowania pod koniec wakacji.

Jak wygląda rynek na którym działa Estimote? Ile jest wart, jacy są główni gracze itd? Bo na pewno posiadacie konkurencję?

Rynek, na którym działamy to ogólnie pojęte „Internet of Things”, czy też M2M, czyli Machine-To-Machine Communication gdzie smartphony same komunikują się sensorami dookoła nas w domu, pracy i sklepach. Niektórzy mówią, że to rynek wart nawet 1.2 tryliona dolarów, ale to tylko liczby.

 

My się skupiamy na handlu i interakcji ludzi ze sklepami i towarami. W Stanach już ponad połowa ludzi ma smartphony (w Polsce około 20-30%) i szacuje się, że będzie to 80% za dwa lata. Ludzie ze smartphonami w sklepach mają inne przyzwyczajenia – porównują ceny, sprawdzają opinie – często kupują poza sklepem.

My zastanawiamy się jak używając dostępnych technologii można udoskonalić sposób w jaki kupujemy. Sam przyznaj, że chodzenie z drewnianym ołówkiem i przepisywanie skomplikowanych skandynawskich nazw mebli nie jest czymś co można określić jako przyszłość handlu :)

Do czego mógłbym wykorzystać Wasz produkt? Ile kosztuje mnie Estimote i co mogę z nim zrobić jeśli mówimy o zwykłym pomieszczeniu mieszkalnym?

Jeżeli jesteś zwykłym konsumentem to Estimote jeszcze Ci się nie przyda. Ktoś najpierw musi napisać aplikacje, które będą wykrywać obecność sensorów i wykonywać oparte o kontekst akcje. Właśnie dlatego prowadzimy przedsprzedaż sensorów głównie dla programistów aplikacji mobilnych.

Mogą oni za $99 zamówić zestaw 3 sensorów i eksperymentować z mikro-lokacjami. Dla przykładu sensor przyklejony w Twoim mieszkaniu mógłby wykrywać Twoją obecność i komunikować się z innymi „aktorami”, np. dopasowując światło (Philips Hue) lub włączając ulubioną muzykę (Jawbone Jambox).

Sami jeszcze nie wiemy jakie aplikacji stworzą współpracujący z nami programiści.

Zdradź jak promujecie i staracie się zwrócić zainteresowanie mediów. Jak to się robi w US? Chodzicie na meetupy, do miejsc gdzie spotykają się statupy? Czy macie może wynajętą firmę PR’ową?

YCombinator, w którego programie bierzemy właśnie udział mówi nam, żeby robić tylko 2 rzeczy – budować produkt lub rozmawiać z klientami. Więc jeśli meetupy i innie nie są którąś z tych dwóch rzeczy to tego nie robimy.

Nie korzystamy też z firmy PR-owej, bo zależy nam na bezpośredniej dyskusji z klientami i autentycznych opiniach osób, które testują nasz system. Jeżeli coś im nie będzie działać lub będą niezadowoleni to znaczy, że musimy bardziej skupić się na produkcie i go usprawniać tak długo, aż to się zmieni.

Jak na chwilę obecną wygląda Wasz team? Ile osób, jakie specjalizacje? Bo poszukujecie bardzo dużej ilości nowych pracowników…

W tym momencie w Krakowie i Mountain View mamy 12 osób, które tworzą bardzo multidyscyplinary zespół złożony ze specjalistów od układów elektronicznych z niskim poborem mocy, mody i handlu detalicznego, industrial designu i architektury, przetwarzania danych oraz innych dziedzin, które składają się na produkt i oprogramowanie, które tworzymy.

Macie biura na Kazimierzu w Krakowie i w Kalifornii. W Polsce programujecie a w US macie marketing?

 

Cały produkt powstaje w Polsce, tzn. od jego projektu, architekturę, oprogramowanie, aż po produkcję. Nasze biuro w Stanach będzie odpowiedzialne głównie z rozwój biznesu na tamtejszym rynku. Można powiedzieć, że outsourceujemy business development do Stanów.

Plan na najbliższy rok? Co Estimote ma osiągnąć przez kolejne 12 miesięcy?

Wartość naszego systemu będzie rosła wraz z liczbą sensorów, które będziemy wdrażać w różnych miejscach tak, aby usprawnić sposób w jaki ludzie prowadzą biznesy offline’owe oraz jak konsumenci w nich się poruszają i z nich korzystają.

Stąd naszym celem jest zarówno pozyskać dostatecznie wielu partnerów, z którymi będziemy prowadzić wdrożenia pilotażowe jak i programistów, którzy będą integrować się z naszą platformą.

 

Źródła: mamstartup.pl, AK74/ blog.kurasinski.com

admin

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *