Międzynarodowe praktyki studenckie w ramach projektu „Poland, Go Global”

praktyki

Chile, Kanada i Stany Zjednoczone – do tych krajów wyjechali studenci AGH, Politechniki Śląskiej i Politechniki Wrocławskiej biorący udział w programie praktyk międzynarodowych organizowanych przez KGHM Polska Miedź S.A. KGHM, jako pierwsza firma z branży wydobywczej zorganizowała zagraniczne praktyki dla polskich studentów.

Program praktyk studenckich to efekt listu intencyjnego o współpracy podpisanego wiosną tego roku pomiędzy KGHM Polska Miedź S.A. a Wydziałem Górnictwa i Geoinżynierii Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Wydziałem Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Wydziałem Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej w Gliwicach oraz Wydziałem Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej.

Praktyki trwały od lipca do końca września w projektach górniczych KGHM International Ltd., Sierra Gorda w Chile, w Victorii i Ajax Exploration w Kanadzie oraz w kopalni Robinson w USA. Zakwalifikowano do nich najlepszych dwunastu studentów zgłoszonych przez polskie uczelnie. Dla każdego został przygotowany indywidualny program praktyk związany z kierunkiem wykształcenia. Studenci mieli m.in. możliwość zebrania materiałów do prac dyplomowych.

– Chcemy pozyskać najlepszych studentów do kadry menadżerskiej i realizacji przyszłych zadań strategicznych – mówi Herbert Wirth, prezes KGHM Polska Miedź S.A. – KGHM jako firma globalna dzieli się zdobytą wiedzą i doświadczeniem. W ubiegłym roku powołaliśmy Think Tank „Poland, Go Global!”, który jest doskonałą platformą do wymiany doświadczeń. Teraz w ramach tego projektu zorganizowaliśmy i sfinansowaliśmy system międzynarodowych praktyk studenckich.

Proces rekrutacyjny składał się z 2 etapów. W etapie I każdy student ubiegający się o udział w praktykach zobowiązany był do złożenia w wymaganym terminie CV oraz listu motywacyjnego w języku angielskim do dziekanatu WGiG. List motywacyjny zawierał odpowiedzi na 2 pytania rekrutacyjne: Co jest Twoim największym dotychczasowym osiągnięciem? Jakie są Twoje oczekiwania związane z wyjazdem na praktyki zagraniczne do kopalni KGHM International Ltd.?

W wyniku przeprowadzonego procesu rekrutacyjnego została stworzona lista 12 studentów. Jednym z uczestników programu był Łukasz Kudlak, Student Górnictwa i Geologii  na Wydziale Górnictwa i Geoinżynierii AGH Kraków, który swoje praktyki odbywał w kanadyjskim Sudbury.

  • W ramach praktyki studenckiej zostałem skierowany do nowego a zarazem najważniejszego projektu górniczego realizowanego obecnie przez KGHM International, jakim jest kopalnia Victoria. W chwili obecnej projekt znajduje się w fazie przygotowania do budowy szybów oraz rozpoczęcia budowy infrastruktury powierzchniowej.

Czas życia kopalni szacowany jest na około 14 lat z produkcją dzienną realizowaną na poziomie 3,5 tyś. Mg rudy – kopalnia Victoria będzie największą kopalnią KGHM w Sudbury.

– Po zdobyciu podstawowej wiedzy dotyczącej projektu rozpocząłem naukę programów komputerowych wspomagających zadania planowania produkcji górniczej, tworzenia harmonogramów oraz tworzenia symulacji przepływu powietrza w projektowanych wyrobiskach górniczych, co było jednym z podstawowym moich celów w czasie odbywanych praktyk.

W czasie praktyki studenckich Łukasz miał również możliwość zwiedzania (kilkakrotnie) 2 kopalń należących do KGHM International: McCreedy Mine i Morrison/Craig Mine zlokalizowane około 35 km na północ od Sudbury. Dzięki wyjazdom miał możliwość zapoznania się z innym systemem eksploatacji złoża – cut and fill (system blokowy) oraz z nowoczesnym systemem zarządzania eksploatacją.

– Największe wrażenie zrobiły na mnie miejsca zsypu rudy tzw. drawpoints. Ze względów bezpieczeństwa, pracownik kopalni nigdy nie wjeżdża maszyną odstawczą bezpośrednio do zsypu. Wychodzi z kabiny i kieruje wozem odstawczym zdalnie za pomocą sterowania zlokalizowanego na specjalnej platformie.

Praktyki w Kandzie były dla Łukasza niesamowitą okazją do zdobycia cennego doświadczenia zawodowego, poszerzenia horyzontów oraz poznania pracy w kanadyjskim górnictwie.

– Dzięki codziennemu uczestniczeniu w pracach zespołu miałem okazję, oprócz poprawy umiejętności językowych, zobaczyć jak należy efektywnie zarządzać projektem planowania nowej kopalni podziemnej przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich zasad bezpieczeństwa. Nauczyłem się planować produkcję górniczą w programie komputerowym, co pomoże mi przy projektach, w których obecnie uczestniczę. Pozwoliły zobaczyć także obraz „innego” górnictwa i potwierdzić tezę, że poziom wykształcenia, jaki zdobywa student na AGH pozwala konkurować o pracę na rynku międzynarodowym bez żadnych przeszkód. jac

Kanada to dobry kierunek

Rozmowa z  Łukasz Kudlak, studentem AGH, uczestnikiem międzynarodowych praktyk studenckich KGHM Polska Miedź

 

Łukaszu, jakie są Twoje plany zawodowe? Górnictwo czy może praca w innej branży?

Istotny wpływ na sposób w jaki patrzę na swoją przyszłość ma uczelnia, na której studiuję – AGH. Jako student, jednej z najlepszych uczelni technicznych w kraju, mam w miarę jasno sprecyzowane i określone plany na najbliższą przyszłość. Zgodnie ze swoim kierunkiem studiów – górnictwo i geologia – chciałbym pracować w zawodzie. Po zakończeniu studiów najpewniej rozpocznę od poszukiwania pracy w Polsce jednak, jeżeli byłaby taka możliwość, bez wahania, wyjechałbym za granicę, np.: do Kanady.  KGHM Polska Miedź SA jest jedną z najlepszych spółek górniczych w Polsce, dlatego też już teraz biorę tę firmę pod uwagę jako przyszłe miejsce mojej pracy. W chwili obecnej, jestem już po kilku praktykach studenckich w tej firmie, a niedawno odbyłem praktyki zagraniczne organizowane przez KGHM. Mam nadzieję, że będę miał dzięki takim praktykom większe szanse na zatrudnienie.

Górnictwo to szeroki rynek pracy. Moje zainteresowania zawodowe skupiają się przede wszystkim na planowaniu i harmonogramowaniu produkcji górniczej jak również na szacowaniu opłacalności inwestycji/projektów górniczych. Już teraz biorę udział w kilku projektach z tego zakresu, więc mam możliwość praktycznego zastosowania wiedzy zdobytej na moim wydziale.

 

Czy po tym z czym zetknąłeś się w Kanadzie chciałbyś pracować w polskiej czy kanadyjskiej kopalni KGHM?

Zdecydowanie wolałbym pracować w górnictwie kanadyjskim. Górnictwo polskie należy do jednych z najlepszych na świecie, jednak warunki pracy w Kanadzie są dużo lepsze niż w Polsce. Nie trzeba się oszukiwać, że Kanada jest jednym z ciekawszych krajów do życia i pracy. Praca w kanadyjskiej kopalni jest dużo spokojniejsza. Ludzie są mili, życzliwi, chociaż pochodzą z różnych kręgów kulturowych i ras. Nie trzeba się więc dziwić, że praca w kopalni jest „prawie” bezproblemowa. Dodatkowo, mentalność Kanadyjczyków jest całkiem inna niż polska. Liczba istniejących kopalń jest wielokrotnie większa niż w Polsce. Z perspektywy miesięcznych praktyk, można zauważyć, że pracownicy kopalń niejednokrotnie w swoim życiu zmieniali miejsca pracy i przeprowadzali się w różne regiony Kanady. Gdy zamykana jest kopalnia, ludzie nie protestują tak jak u nas i nie przeciągają zamknięcia kopalni. Są przyzwyczajeni do takiego stanu rzeczy.

W Kanadzie czułem się prawie jak w domu. Na pewno brakowało mi kilku rzeczy – np., polskiego jedzenia, jednak jeżeli KGHM zaproponował by mi pracę w Kanadzie, bez wahania bym przyjął ich ofertę.

 

Co można by Twoim zdaniem przenieść z polskich kopalń do kanadyjskich i odwrotnie?

Górnictwo kanadyjskie jest całkiem inne niż polskie, zarówno pod względem wydobycia z pojedynczej kopalni jak i stylu pracy. Nie można w sposób bezpośredni porównywać tych kopalń ponieważ warunki pracy są całkiem inne, np.: w kanadyjskiej kopalni należącej do KGHM, dzienne  wydobycie nie przekracza 3 000 Mg rudy, a w Polsce, same tylko ZG Polkowice-Sieroszowice wydobywa dziennie kilka razy więcej rudy miedzi. Jeżeli miałbym jednak wskazać obszar możliwej wymiany poglądów lub przenieść pewne wzorce to na pewno zacząć należy od sposobu podchodzenia do bezpieczeństwa. W kanadyjskiej kopalni na każdym kroku widnieją znaki: Safety work (bezpieczna praca). U nas, bezpieczeństwo w kopalni jest na wysokim poziomie, jednak w Kanadzie, stara się, aby każdy pracownik brał udział w tworzeniu tego bezpieczeństwa, np.: po każdej zmianie, wypełnia dokument, w którym zapisuje w jaki sposób poprawił bezpieczeństwo w kopalni kierując się zasadą pięciu kroków, czyli przed każdą wykonywaną pracą ma co najmniej 5 minut, które poświęca na sprawdzenie bezpieczeństwa w miejscu swojej pracy. W Polsce podobny system już istnieje jednak u nas nadal najważniejsza jest produkcja (metry, metry, metry… – jak mówią górnicy na kopalniach). W Kanadzie: Bezpieczeństwo ponad produkcję.

Rozmawiał: Jacek Srokowski

admin

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *