Polska Miedź

polska miedź

KGHM Polska Miedź prowadzi prace rozpoznawcze w najbardziej perspektywicznych obszarach w Polsce i na świecie. Przyszły rok pod tym względem może być dla firmy przełomowy.

– KGHM ma dwa główne napędy rozwoju. Jednym z nich jest rozwój organiczny- czyli inwestycje w kapitał ludzki, modernizacje i nowe technologie. Drugim jest nabywanie aktywów, poprzez własne prace poszukiwawcze oraz przejęcia nowych gotowych już i udokumentowanych zasobów – mówił Herbert Wirth, prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A.

W kraju…

Szyb GG-1 to strategiczna inwestycja KGHM i najgłębszy szyb w zagłębiu miedziowym. Pierwszy kubeł z głębionego szybu GG – 1 wydobyto uroczyście w środę, 11 grudnia 2013 roku. GG-1 umożliwi dostęp do pokładów rud miedzi występujących w strefie poniżej poziomu 1200 m, w obszarze Głogowa Głębokiego Przemysłowego. To 31 szyb KGHM. Zlokalizowany jest, w Kwielicach w gminie Grębocice.

Przygotowania do głębienia szybu, rozpoczęte w 2010 roku, prowadzone są etapami i potrwają do 2019 roku. Szyb GG-1 będzie miał głębokość 1 340 metrów oraz średnicę 7,5 m w świetle obudowy. Wieża do szczytu mierzy 45,5 m.

– Szyb GG-1 to strategiczna inwestycja KGHM. Będzie to szyb wentylacyjny, wdechowy. Pozwoli na dostarczenie powietrza, które umożliwi eksploatację złoża Głogów Głęboki Przemysłowy na głębokościach, które jeszcze kilkanaście lat temu były dla nas niedostępne – mówi Herbert Wirth, prezes KGHM. – Już dawno przekroczyliśmy psychologiczną barierę 1000 metrów, teraz mówimy o głębokości 1400, a nawet 1600 metrów.

Głębienie szybu wymagało zastosowania techniki mrożenia górotworu – to zaawansowana technologicznie i pionierska metoda udoskonalana od dziesięcioleci przez Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń PeBeKa, generalnego wykonawcy inwestycji.

Prace związane z uruchomieniem procesu mrożenia górotworu wykonywane były latem 2012 roku. Przygotowano wówczas stację agregatów mrożeniowych o mocy chłodniczej ponad 3 900 kW. W lutym 2013 roku rozpoczął się jeden z kluczowych etapów budowy: mrożenie górotworu poprzedzające głębienie szybu. Do agregatów mrożeniowych trafiło 1,8 tony amoniaku (czynnika chłodniczego). Najpierw tłoczona solanka miała temperaturę minus 15 stopni Celsjusza, po około dwóch miesiącach wynosiła już minus 30 stopni Instalowanie konstrukcji wieży szybowej ruszyło w sierpniu 2012. Równolegle do stawiania stalowej konstrukcji montowano urządzenia niezbędne do głębienia szybu, m.in. urządzenia do wysypu i rozładunku kubłów do transportu urobku. Do przenoszenia wielkich stalowych elementów służył 55-metrowy żuraw o udźwigu 10 ton, a przy transporcie jeszcze cięższych części, do pomocy wykorzystywano potężny, 200-tonowy dźwig. Proces montażu urządzeń bezpośrednio wykorzystywanych przy głębieniu szybu rozpoczął się pod koniec lipca tego roku. Będzie to najgłębszy, z 31 szybów w Zagłębiu Miedziowym.

Z kolei w sierpniu tego roku, po 5 latach budowy uzyskano połączenie szybu SW-4 z poziomymi chodnikami kopalni Polkowice-Sieroszowice. Zakończenie budowy szybu, na które składa się m.in. montaż zbrojenia i obiekty nadszybia, planowane jest na rok 2015, docelowa głębokość to 1216 m. Szyb o średnicy 7,5 metra pełnić będzie podobną funkcję – wentylacyjną, wdechową. Docelowo będzie dostarczał pod ziemię 72 tys. m3 powietrza na minutę. Dzięki temu KGHM może realizować plany eksploatacji zasobów z Obszaru Górniczego „Głogów Głęboki-Przemysłowy”, będących kontynuacją złoża rud miedzi obecnie zagospodarowywanego przez KGHM. – Dla życia kopalni zbicie szybu jest jednym z ważniejszych elementów. Ten szyb to realizacja tego, co obiecaliśmy akcjonariuszom, czyli gwarancja naszego rozwoju. SW-4 daje potencjał naszej firmie, mamy dostęp do złoża na następne dziesiątki lat. To także większe bezpieczeństwo naszych pracowników – wyjaśnia Herbert Wirth, prezes KGHM Polska Miedź S.A.

 

…i za granicą

Jednak dziś KGHM Polska Miedź to już firma globalna dlatego równie ważne są dla niej inwestycje zagraniczne.  Chilijski projekt Sierra Gorda i kanadyjski Victoria to największe przedsięwzięcia zagraniczne, na których koncentruje się obecnie KGHM.

Kopalnia w Chile ma ruszyć w II kwartale przyszłego roku. Jest to obecnie pierwszy pod względem szybkości przekształcania w kopalnię, projekt górniczy na świecie. Jeszcze w 2012 roku to był praktycznie kawałek pustyni, a dziś pracuje tam prawie 9 tysięcy osób, stoi zakład energetyczny, a linie energetyczne są na ukończeniu.

Na początek będzie tam produkowane 110 tys. ton miedzi w koncentracie. Kopalnia będzie też jednym z wiodących producentów molibdenu – planowana na początek produkcja to 11 tys. ton, co odpowiada 10 proc. światowej produkcji.

– W pierwszej fazie realizacji projektu Sierra Gorda myślimy o produkcji 110 tys. ton miedzi w koncentracie oraz około 11 tys. ton molibdenu – mówi Jarosław Romanowski wiceprezes zarządu ds. finansowych KGHM Polska Miedź S.A. – Produkcja molibdenu ulegnie obniżeniu po pięciu latach, jednak poziom przychodów nie powinien zmienić się znacząco.

Ze względu na skalę produkcji molibdenu i kwestie ulokowania jej na rynku, KGHM zamierza opóźnić realizację projektu Malmbjerg na Grenlandii, gdzie znajduje się jedno z największych światowych złóż tego metalu. Wydobycie tu rozpocznie się prawdopodobnie po planowanym zmniejszeniu produkcji molibdenu w Sierra Gorda.

– Projekt Sierra Gorda zwiększy znacząco także nasze wydobycie miedzi. Ta produkcja będzie przez okres około 5 lat w miarę stabilna, natomiast w kolejnym okresie zamierzamy zwiększyć produkcje miedzi w Sierra Gorda do ponad 200 tys. ton. Biorąc pod uwagę 55 proc. udział KGHM w kopalni Sierra Gorda to będzie to około 30 proc. wzrost wydobycia miedzi przez KGHM w porównaniu z wydobyciem w Polsce – wyjaśnia Jarosław Romanowski.

 

Nie tylko Sierra Gorda

Kolejnym istotnym dla KGHM projektem jest Victoria w kanadyjskiej prowincji Ontario. Projekt ruszy w przyszłym roku.

– Pod względem wartości, która będzie stworzona w grupie KGHM Polska Miedź S.A. w kolejnych latach, jest to bez wątpienia projekt numer dwa, po Sierra Gorda – twierdzi wiceprezes spółki. – Będzie to kopalnia głębinowa produkująca nie tylko miedź, ale również nikiel i platynowce, dzięki czemu znacząco spadną koszty wydobycia.

Rozpoczęcie produkcji planowane jest na rok 2018, ale pełną produkcję osiągnie w 2023 roku.

W sierpniu tego roku, KGHM International zawarł porozumienie z globalnym potentatem górniczym, firmą Vale, dotyczące rozwoju projektu Victoria oraz sprzedaży rudy zakładom Vale w Sudbury w Kanadzie.

– Dzięki temu, że będziemy mogli budować szyb, lepiej rozpoznamy to złoże.  Oczekujemy, że surowców będzie zdecydowanie więcej, głównie tych, na których nam szczególnie zależy, czyli platyny i palladu – wyjaśnia Herbert Wirth.

Również w Kanadzie KGHM International realizować będzie projekt Afton Ajax, w ramach którego prowadzone będą wiercenia w obszarach Rainbow i Ajax North, a także poszukiwanie – przez badania geofizyczne i wiercenia poszukiwawcze – nowych surowców w rejonach, które sąsiadują ze złożem Ajax North.

– W ostatnim okresie dzięki pracom eksploracyjnym odkryliśmy nowe możliwości jeżeli chodzi o udokumentowanie złoża. W związku z tym podjęliśmy decyzję, aby opóźnić proces starania się o pozwolenia środowiskowe, a skupić się na tym, aby w  miarę możliwości udokumentować więcej złóż niż pierwotnie zakładaliśmy – wyjaśnia Romanowski. – Zakład przeróbczy, który będziemy tam budować, będzie wymagał podobnej wielkości nakładów inwestycyjnych, natomiast potencjalna wielkość produkcji i długość życia kopalni może ulec istotnemu przedłużeniu.

Jeśli plan zostanie zrealizowany i zgromadzone zostaną wystarczające środki, KGHM zacznie myśleć o kolejnych inwestycjach za granicą.

– Taka firma górnicza jak KGHM musi poszukiwać, musi nabywać, więc rozglądamy się – mówi Wirth. – Taką decyzję podejmiemy wtedy, gdy pokażemy, że Sierra Gorda jest rzeczywiście dobrze zrealizowanym projektem – dla uwiarygodnienia siebie i źródeł finansowania w przyszłości.

W grę wchodzą zarówno potencjalne akwizycje w Ameryce Południowej, jak i w Afryce.

– Mamy klucz krajów stabilnych politycznie. Na pewno nie będziemy wchodzili do państw o wysokim ryzyku politycznym. Mamy już partnera, który sam się zadeklarował, że chętnie z nami wejdzie w inne kraje ze względu na ich potencjał złożowy i to niekoniecznie w Ameryce Łacińskiej – zdradza Wirth.

Zagraniczne aktywa górnicze pełnią dziś istotną rolę z punktu widzenia dalszego rozwoju Grupy Kapitałowej KGHM. Jednocześnie spółka rozwija swój potencjał w Polsce prowadząc prace poszukiwawczo-rozpoznawcze na obszarach koncesyjnych – Synklina Grodziecka oraz Gaworzyce-Radwanice. W najbliższym czasie spółka rozpocznie działania eksploracyjne na obszarze Retków-Ścinawa. KGHM stara się także o uzyskanie koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złóż miedzi na terenach bezpośrednio sąsiadujących z obszarem, na którym obecnie prowadzona jest działalność eksploatacyjna – Głogów, Bytom Odrzański i Kulów-Luboszyce. jac

 

źródła: KGHM, newseria

admin

Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *